Skip to main content

Kredyty ekologiczne – wszystko, co musisz wiedzieć, by poprawić jakość życia i zaoszczędzić

Nowe instalacje to wygoda, czystość i ekologia w Twoim domu, to poprawa jakości życia, a w dłuższej perspektywie także oszczędności. Specjalne kredyty EKO, które dają możliwości przeznaczenia na cele ogólne, ale też kredyty hipoteczne czy gotówkowe – to rozsądna droga do przeprowadzenia nie tylko proekologicznych, ale także uzasadnionych ekonomicznie inwestycji.

Każdą inwestycję, szczególnie taką, która przez najbliższe lata będzie rzutowała na koszty utrzymania naszego gospodarstwa domowego, trzeba dobrze przemyśleć i przeliczyć. Jeśli w sposób rozsądny podejdziemy do wydatków, możemy liczyć na całkowity zwrot kosztów. Oczywiście w perspektywie lat. Jednak taki wydatek od zaraz może poprawić naszą jakość życia.

Podlicz rachunki. Czy stać cię na przestarzałe rozwiązania?

Kto nie chciałby płacić niższych rachunków za prąd? Kto nie chciałby zamknąć sezonu grzewczego niższymi kosztami? Przykłady tysięcy gospodarstw domowych w kraju pokazują, że nie musimy być skazani na stale rosnące wydatki związane z energią, które często mają największy udział w rocznym bilansie wydatków na rachunki.

W pierwszej kolejności warto więc zastanowić się nad poprawieniem efektywności energetycznej budynku. Docieplenie ścian, wymiana okien, pozbycie się miejsc, przez które energia (czytaj: pieniądze) uciekają na zewnątrz, zastąpienie starego kotła nowoczesną pompą ciepła czy wykorzystanie zupełnie darmowej energii słonecznej do produkcji prądu daje efekt, którego rozmiary mogą zaskoczyć. Oczywiście ktoś może zapytać – ale ile to wszystko kosztuje? Faktycznie, to dość drogie przedsięwzięcie jak na statystyczne gospodarstwo domowe. Trzeba jednak pamiętać, że na rynku istnieją instrumenty, które mogą pomóc wprowadzić nowoczesne, a nawet dość kosztowne rozwiązania, bez znaczącego, jednorazowego obciążenia domowego budżetu. Mowa o dedykowanych kredytach dostępnych np. w Bankach Spółdzielczych Grupy BPS oraz państwowych dotacjach z programów takich jak „Czyste powietrze” czy „Mój prąd”.

Czy to się opłaci?

Przy rozsądnie zaplanowanej inwestycji możemy zredukować niemal do zera nasze rachunki. Po drugie - już po kilku latach używania nowoczesnych rozwiązań możemy dojść do punktu, w którym przeprowadzone inwestycje zwrócą się w całości lub w znacznej części. Niektóre kalkulacje zakładają oszczędności rzędu kilkuset tysięcy złotych w ciągu 20 lat! Byłoby dużym uproszczeniem powiedzenie, że kredyt na takie przedsięwzięcia od razu będzie spłacał się sam. Tak oczywiście nie jest. Trzeba jednak przyjąć, że przy inwestycji obliczonej np. na 20 lat możemy śmiało zaplanować, że poniesione z tego tytułu wydatki się zwrócą razem z odsetkami. W końcu po to inwestujemy, by nie tylko poprawić swój komfort życia i czystość powietrza, ale także coś z tego mieć w przyszłości. A „mieć” można całkiem sporo.

Strategia małych kroków

Aby cieszyć się z efektów ekologicznych inwestycji, możemy skupić się najpierw wyłącznie na jednym obszarze, np. kwestii ocieplenia budynku. Istnieją szacunki, według których już sama termomodernizacja domu jednorodzinnego może ograniczyć koszty ogrzewania nawet do 40% rocznie. Oczywiście wszystko zależy od architektury budynku oraz zakresu prac. Z pewnością jednak dzięki tego typu pracom już w pierwszym roku w kieszeni właścicieli statystycznego gospodarstwa domowego zostaje kilkaset złotych miesięcznie. Biorąc to pod uwagę, szybko zauważymy, że zaoszczędzone na zakupie węgla, gazu czy oleju opałowego pieniądze można przeznaczyć na częściową spłatę kredytu. W perspektywie kilku lat obciążenie wynikające ze zobowiązań względem banku będzie dużo łatwiejsze do zaakceptowania. Zdaniem ekspertów kompleksowe ocieplenie domu daje - w zależności od paliwa, jakie stosujemy - oszczędności roczne rzędu 3,3 tys. złotych w przypadku ogrzewania z sieci, 3,8 tys. przy ekogroszku oraz 4,5 tys. złotych biorąc pod uwagę gaz ziemny. Dodatkowe korzyści można uzyskać dzięki zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań w budownictwie, które zakładają warstwy termomodernizacyjne o większej grubości oraz użycie materiałów o wyższych parametrach niż te, które były dotąd powszechnie stosowane. Czy inwestycja w samą termomodernizację się zwróci? Z pewnością. Jednak aby odczuć dużo większą efektywność, warto ją połączyć z innymi rozwiązaniami. Przy dobrze skalkulowanym względem naszych możliwości kredycie efekty mogą być spektakularne.

Kolejny krok – źródło ciepła

Termomodernizacja przynosi konkretne korzyści, ale nie jest powiedziane, że na tym etapie musimy się zatrzymać. Dodatkowym rozwiązaniem są coraz powszechniej stosowane w polskich domach pompy ciepła. Upraszczając, urządzenia te są w stanie pobrać energię z otoczenia np. gruntu, wody czy powietrza. Ciekawą opcją jest „dwukierunkowość” takich rozwiązań, które nie tylko ogrzewają zimą, ale także chłodzą pomieszczenia w upalne letnie dni. Tego typu instalacje pozwalają oszczędzić nawet 70-75 procent wydatków, jakie ponosimy na ogrzewanie oraz dla uzyskania ciepłej wody użytkowej.

Jak twierdzą eksperci cytowani na na stronie internetowej Grupy BPS, roczny koszt ogrzewania domu o powierzchni 200 metrów kwadratowych za pomocą pompy ciepła to w przybliżeniu 3,5 tys. złotych w skali roku. Ogrzewanie gazem ziemnym w tym samym przykładzie byłoby dwukrotnie droższe, a w przypadku oleju opałowego tę wartość powinniśmy pomnożyć razy trzy. Jeszcze więcej kosztuje ogrzewanie prądem (przy założeniu, że pobieramy go z sieci, nie mając instalacji fotowoltaicznej). A zatem oszczędności na przestrzeni lat idą w dziesiątki, a nawet setki tysięcy złotych. To pokazuje, że po kilkunastu latach korzystania z nowej instalacji możemy mówić nie tylko o zwrocie z inwestycji, ale także realnych korzyściach, które można przeliczyć na konkretne pieniądze. Jeśli taką inwestycję wspartą kredytem połączymy z dotacją rządu z programu „Czyste Powietrze”, na efekt ekonomiczny poczekamy zdecydowanie krócej!

Jak płacić mniej za prąd?

Kolejną opłacalną inwestycją są instalacje fotowoltaiczne, które pozwalają nam czerpać energię wprost ze słońca. Dobrze dobrana i dostosowana do warunków geograficznych instalacja może wyprodukować energię nie tylko dla zasilania np. pompy ciepła, ale także wszystkich urządzeń elektrycznych w budynku. Nie dziwi więc boom, jaki obserwujemy obecnie w kraju. Wystarczy spojrzeć na dachy mijanych domów, by przekonać się, że na naszych oczach dzieje się prawdziwa fotowoltaiczna rewolucja. Przyczyniły się do tego nie tylko państwowe dotacje, ale także atrakcyjne kredyty, które sprawiają, że nowoczesne rozwiązania oraz korzyści, jakie one oferują, są w zasięgu ręki przeciętnego Kowalskiego.

Współpraca instalacji fotowoltaicznej z pompą świetnie wykorzystuje możliwości obu technologii. Na przykład latem energia pochodząca ze słońca może przyczyniać się do komfortowego chłodzenia pomieszczeń. Przyjmuje się, że typowy dom jednorodzinny nie osiągnie wskaźnika konsumpcji własnej energii na poziomie wyższym niż 30 proc. Ale jeśli dodamy do tego pompę ciepła, wówczas wskaźnik ten rośnie nam do 50 czy 60 proc. To kolejny dowód na to, że nowoczesne, ekologiczne rozwiązania, działające na zasadzie naczyń połączonych, potrafią być wysoko opłacalnym i uzasadnionym ekonomicznie wydatkiem. Warto się nimi zainteresować, także sprawdzając możliwości uzyskania finansowania tych inwestycji.

Niniejszy materiał nie stanowi oferty w rozumieniu Kodeksu cywilnego i ma charakter wyłącznie informacyjny. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) nie przekracza 15,53% - szczegóły oferty oraz RRSO dostępne są w wybranym Banku z Grupy BPS.

Program „Czyste Powietrze” to dotacje na wymianę źródeł ciepła i termomodernizację domów jednorodzinnych, lub wydzielonych w budynkach jednorodzinnych lokali mieszkalnych z wyodrębnioną księgą wieczystą. Jego celem jest poprawa jakości powietrza oraz zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych. Szczegóły na stronie www.czystepowietrze.gov.pl.

autor: Krzysztof Mirończuk

Artykuł pochodzi z sekcji specjalnej serwisu wp.pl

Znajdziesz nas też tutaj

© 2024 Grupa BPS. Wszelkie prawa zastrzeżone

Cookies