"Bank lokalny to najlepszy wybór" - rozmowa z Tomaszem Różeckim

W Gorzowie jest sporo banków.

Tomasz Różecki: Ale tu, w Bogdańcu, tylko jeden – oddział GBS Banku Spółdzielczego. Gdy się ma 22 lata i chce się tylko założyć konto, to wybieramy najbliższy bank, do którego można szybko dotrzeć.

Kiedy zdecydował się Pan na pierwszy kredyt?

Mniej więcej dwa lata po założeniu konta chciałem wziąć pożyczkę – planowałem rozpocząć działalność rolną. W GBS Banku zaoferowano mi dobre warunki kredytu.

Nie sprawdzał Pan ofert w innych bankach?

16 lat temu żaden inny bank nie miał oferty dedykowanej rolnikom. Wybrałem więc GBS Bank w Bogdańcu, który od dawna działa na tym terenie i bardzo dobrze zna potrzeby rolników i mieszkańców. Okazało się, że to był bardzo dobry wybór.

14 2

Na co przeznaczył Pan pieniądze z pierwszego kredytu?

Kupiłem teren na gospodarstwo i przylegające do niego pola. To właśnie tam znajdują się dzisiaj moje szklarnie i główny zakład. Inwestycja została sfinalizowana i wszystko poszło zgodnie z planem.

Potem przyszedł czas na kolejne kredyty?

Pojawiały się nowe potrzeby oraz możliwości. Wraz z rozwojem gospodarstwa, postanowiłem zająć się uprawą pod osłonami, czyli inaczej mówiąc w szklarniach. Najtańszą opcją był tunel foliowy. Na jego zakup potrzebowałem środków – i uzyskałem je właśnie w GBS Banku. Za pieniądze z kredytu kupiłem osiem tuneli razem z gruntem, na którym chciałem je postawić – w sumie 8 ha ziemi. Od tego momentu rozpoczęła się szersza współpraca z Bankiem.

I nadal nie szukał Pan innych ofert kredytów ?

Poznałem dyrektora placówki w Bogdańcu. Od początku dobrze się rozumieliśmy. Nasza współpraca stała się przez to łatwiejsza. O wiele lepiej prowadzi się rozmowy z osobą, która zna i rozumie nasze potrzeby. Z czasem staliśmy się więc partnerami w przedsięwzięciach. Nie musiałem tłumaczyć, do czego zmierzam. Stałem się zatem wiarygodnym i solidnym klientem. Nie jestem też osobą, która długo się zastanawia - tym bardziej, że w Banku Spółdzielczym mogłem liczyć na uczciwe warunki. Nie myślałem więc o innych ofertach. Ta współpraca była naturalnym krokiem do dalszego rozwoju.

Jeśli w najbliższym czasie okaże się, że jest miejsce na kolejny produkt, szybko porozumiemy się z GBS Bankiem i myślę, że otrzymam środki na kolejną inwestycję.

Czy Bank udzielił Panu tak dużego kredytu w konsorcjum z inną instytucją?

Nie - o ile mi wiadomo, wszystko było finansowane przez GBS Bank Spółdzielczy.

Jak wygląda produkcja hydroponiczna?

Metod produkcji hydroponicznej jest wiele. My wybraliśmy system basenowy. W naszych szklarniach rośliny rosną w specjalnych tacach, które unoszą się na wodzie. Następnie są zbierane i pakowane ręcznie. Wszystko odbywa się pod pełną kontrolą.

14 3

Jakie rośliny Pan uprawia w ten sposób??

80% naszej produkcji stanowi sałata masłowa. Ale produkujemy też rzodkiewkę, szczypior i koper. Warzywa rosną w szklarniach przez cały rok.

Kto jest odbiorcą Waszej produkcji?

Odbiorcami naszych produktów są zarówno klienci indywidualni, jak i hurtownie. Sami nie eksportujemy, ale nasze produkty trafiają do Unii Europejskiej. Wielu odbiorców hurtowych, m.in. z Niemiec, wybiera je bo są sprawdzone, zdrowe, bezpieczne i smaczne. Spełniamy wszystkie normy i posiadamy odpowiednie certyfikaty, bez których w ogóle nic nie moglibyśmy sprzedać.

Formularz kontaktowy

Wpisz lokalizację

wybierz placówkę i zamów kontakt z wybranego Banku

Znajdziesz nas też tutaj

© 2020 Grupa BPS. Wszelkie prawa zastrzeżone